Trening a sen. Jak aktywność wpływa na to, jak śpisz
Ćwiczysz, a i tak źle sypiasz? Albo trenujesz wieczorem i potem nie możesz zasnąć? Sen i trening są połączone mocniej, niż myślisz. Pokażę Ci, jak jedno wpływa na drugie i co z tym zrobić.
Jest dwudziesta trzecia. Leżysz w łóżku trzeci dzień z rzędu i wpatrujesz się w sufit. Ciało zmęczone, głowa nie. Rano wstajesz rozbita, w pracy ledwo funkcjonujesz, wieczorem znów to samo. Gdzieś usłyszałaś, że "ruch pomaga spać", więc spróbowałaś, ale po wieczornym treningu zasnęłaś jeszcze gorzej i już nie wiesz, czy aktywność pomaga, czy szkodzi.
Sen i trening są ze sobą połączone, ale nie tak prosto, jak mówi popularne hasło "ruszaj się, a będziesz lepiej spać".
Prawda jest bardziej szczegółowa i właśnie te szczegóły decydują o tym, czy trening poprawi Twój sen, czy go zepsuje. Pokażę Ci, jak to naprawdę działa w obie strony, bo to zależność dwukierunkowa, i co konkretnie zrobić, żeby ruch zaczął Ci pomagać zasypiać, a nie przeszkadzać.
Trenuję kobiety i temat snu wraca u mnie zaskakująco często. Zwykle nie zaczyna się od pytania o sen, tylko o zmęczenie, brak energii na treningi, brak efektów mimo starań. A kiedy schodzimy głębiej, okazuje się, że u podstaw leży sen, którego jest za mało albo jest kiepskiej jakości.
Jak trening poprawia sen
Zacznijmy od dobrej strony, bo regularna aktywność fizyczna jest jednym z najlepiej udokumentowanych sposobów na poprawę snu. Działa na kilka sposobów naraz.
Po pierwsze, pomaga szybciej zasnąć. Osoby, które regularnie się ruszają, zwykle krócej leżą w łóżku przed zaśnięciem. Ciało, które dostało porcję wysiłku w ciągu dnia, wieczorem łatwiej przechodzi w tryb odpoczynku.
Po drugie, pogłębia sen. Trening zwiększa ilość snu głębokiego, czyli tej fazy, w której ciało najmocniej się regeneruje. To dzięki niej budzisz się wypoczęta, a nie tylko "przespana".
Po trzecie, reguluje rytm dobowy. Ruch, zwłaszcza w świetle dziennym, pomaga ciału lepiej rozróżniać dzień od nocy. Twój wewnętrzny zegar działa wtedy stabilniej, łatwiej zasypiasz i budzisz się o podobnych porach.
Po czwarte, obniża poziom stresu. Trening pomaga rozładować napięcie i obniża poziom hormonów stresu w dłuższej perspektywie. A stres i rozpędzona głowa to jedna z najczęstszych przyczyn, dla których kobiety nie mogą zasnąć.
Dlaczego czasem trening psuje sen
Skoro ruch tak pomaga, czemu po wieczornym treningu czasem leżysz z otwartymi oczami? Bo liczy się nie tylko to, czy trenujesz, ale też kiedy i jak intensywnie.
Intensywny trening pobudza. Podnosi tętno, temperaturę ciała i poziom hormonów, które stawiają Cię w stan gotowości. To świetne w środku dnia, ale kiepskie na godzinę przed snem, bo ciało potrzebuje czasu, żeby z tego stanu wyjść.
Dla większości osób problemem nie jest sam wieczorny trening, tylko intensywny wieczorny trening tuż przed snem. Spokojna sesja siłowa o osiemnastej rzadko komuś szkodzi. Ciężkie interwały o dwudziestej drugiej to inna historia.
Tu jest ważny niuans, bo ludzie różnią się między sobą. Część osób może trenować mocno wieczorem i zasnąć bez problemu. Inni są wrażliwsi i potrzebują kilku godzin spokoju między wysiłkiem a snem. Warto poznać siebie, zamiast trzymać się sztywnej zasady z internetu.
Druga strona, czyli jak sen wpływa na trening
To zależność, która działa w obie strony, i o tej drugiej stronie mówi się rzadziej. A szkoda, bo dla efektów treningu jest co najmniej tak samo ważna.
Kiedy źle śpisz, Twój trening cierpi na kilku poziomach naraz. Masz mniej siły i gorszą wydolność, więc każdy trening jest cięższy, niż powinien być. Wolniej się regenerujesz, bo to właśnie podczas snu mięśnie się odbudowują. Jesteś bardziej narażona na kontuzje, bo zmęczone ciało gorzej kontroluje ruch. I trudniej Ci chudnąć, bo niewyspanie rozregulowuje hormony głodu i sytości, przez co jesz więcej, często nie zauważając.
To dlatego czasem mówię klientce, że jej największym problemem treningowym nie jest plan ćwiczeń ani dieta, tylko to, że śpi po pięć godzin. Można mieć najlepszy trening świata i zmarnować go niewyspaniem.
Co z tym zrobić w praktyce
Kilka prostych zasad, które układają trening i sen tak, żeby się wspierały, a nie przeszkadzały.
Trenuj raczej w pierwszej połowie dnia, jeśli możesz. Ruch rano albo wczesnym popołudniem najmocniej poprawia sen i nie ryzykuje pobudzenia przed nocą. Jeśli Twój grafik na to pozwala, to najlepsza opcja.
Jeśli trenujesz wieczorem, zostaw bufor przed snem. Postaraj się skończyć mocny trening dwie, trzy godziny przed położeniem się. Daj ciału czas, żeby tętno i temperatura wróciły do normy.
Wieczorem wybieraj spokojniejszy ruch. Jeśli wieczór to Twój jedyny czas na aktywność, rozważ lżejsze formy: spokojny trening siłowy, rozciąganie, mobilność, spacer. Zostaw ciężkie interwały na dzień.
Łap światło dzienne, najlepiej rano. Ruch na dworze albo przy oknie z rana ustawia Twój zegar biologiczny na resztę dnia. To jeden z najprostszych i najbardziej niedocenianych trików na lepszy sen.
Traktuj sen jak część treningu, nie jak przerwę od niego. To w czasie snu Twoje ciało zamienia wysiłek w efekty. Niewyspanie to nie jest "twardszy charakter", tylko zmarnowana praca, którą włożyłaś na sali.
Kiedy problem leży głębiej
Na koniec ważna rzecz. Jeśli śpisz źle mimo dobrych nawyków, mimo ruchu, mimo spokojnych wieczorów, to nie zawsze jest kwestia treningu.
Przewlekła bezsenność, regularne budzenie się w nocy, chrapanie z przerwami w oddechu, ciągłe zmęczenie mimo ośmiu godzin w łóżku, to są sygnały, z którymi warto pójść do lekarza, a nie szukać rozwiązania w planie treningowym. Czasem za złym snem stoją sprawy zdrowotne, które wymagają diagnozy, na przykład problemy z tarczycą, bezdech senny albo zaburzenia lękowe. Ruch je wspiera, ale ich nie leczy.
Dla większości osób jednak prawda jest prostsza i bardziej pocieszająca. Regularny ruch w ciągu dnia, trochę światła z rana i spokojniejsze wieczory potrafią zmienić sen bardziej niż jakakolwiek aplikacja czy suplement. Ciało, które się ruszało, chce spać. Wystarczy mu na to pozwolić.
Gotowy na zmiany?
Kostecki Studio to studio treningu personalnego w Krakowie. Pracujemy indywidualnie, a każdy plan dopasowujemy do Ciebie i Twoich celów.
Wybierz termin i zarezerwuj swój trening online.